Niedawno wróciliśmy z kolejnej podróży do Aten, gdzie ponownie mogliśmy służyć uchodźcom – kobietom, dzieciom i całym rodzinom przechodzącym przez bardzo trudne sytuacje życiowe. I wiemy na pewno, że nie moglibyśmy tam być bez was.
Dzięki waszemu wsparciu finansowemu i modlitewnemu było to możliwe:
- spotykać się z afgańskimi kobietami i dziećmi z obozu dla uchodźców w Ritsonie,
- rozdawać torby z żywnością, z artykułami higienicznymi i prezentami dla dzieci,
- spędzać czas z rodzinami uchodźców mieszkającymi właśnie tutaj, w Atenach,
- dzielić się nadzieją, modlić się z ludźmi i przekazać im Ewangelie w ich języku, karty SD z historiami biblijnymi i filmem o Jezusie,
- oraz wiele wiele innych rzeczy.
Przekazaliśmy pomoc nie tylko jako dar materialny, ale także jako przesłanie nadziei. Powiedzieliśmy im, że pomoc pochodzi od chrześcijan w Czechach i w Polsce, którzy modlą się za nich.
Każde spotkanie przyniosło potężne historie o bólu, ale także historie wiary, odwagi i nadziei. Jedna z kobiet powiedziała nam, że jej rodzina odrzuciła ją z powodu jej wiary w Chrystusa. Inna samotnie opiekuje się kilkorgiem dzieci, podczas gdy jej mąż przebywa w więzieniu. A jednak – pomimo wszystkich trudności – okazali miłość, wdzięczność i gościnność, które nas poruszyły.
Wasza pomoc ma konkretny wpływ. To nie tylko jakaś kwota z konta, czy jednorazowa modlitwa – to zaproszenie do konkretnej ludzkiej historii, w której działa Bóg.
Dziękujemy za bycie częścią tej służby. Za współpracę z nami w niesieniu nadziei tym, którzy często są odrzucani przez świat, ale kochani przez naszego Ojca Niebieskiego.
Prosimy o dalszą modlitwę za kobiety, dzieci i całe rodziny, które mogliśmy odwiedzić. To również ma ogromne znaczenie.
Wdzięczna Bogu pozdrawia Was!



